Na facebookowej grupce o juniorach w #it skomentowałem post osoby, która stwierdziła, że po bootcampie szuka bezpłatnego stażu lub etatu juniora. Napisałem, że obecnie nawet po studiach nie zostaje się od ręki juniorem, a po jakimś płatnym kursie będzie jeszcze trudniej, nie mówiąc już o obowiązku posiadania niezłych umiejętności.
Oczywiście zostałem przez innych zlinczowany, że w dzisiejszych czasach to każdy kto chce zostaje juniorem, nawet po kursie, a jeśli jest inaczej to firma jest po prostu beznadziejna.
Tu mój apel: puknijcie się ludzie w czółka, gdzie wy żyjecie? Chyba dalej mentalnie jesteście gdzieś w roku 2015 – gdzie rzeczywiście łatwo było zostać juniorem.
#programowanie #programista15k